Limity na ceny maksymalne energii elektrycznej, obniżka VAT, dodatki energetyczne są rozwiązaniami doraźnymi. Ceny energii będą rosły i ten trend nie zmieni się przez najbliższe lata. Wyjściem są inwestycje w OZE – fotowoltaikę i wiatraki.

 

Aktualne ceny prądu

Obecnie średnia cena energii elektrycznej w Polsce w taryfie G11 wynosi 0,66 gr za kWh (prąd 0,43 plus dystrybucja 0,23 gr – za www.cena-pradu.pl). Jednak warto pamiętać, że w tej chwili stawka VAT jest obniżona do 5 proc. Od 1 stycznia 2023 r. VAT na energię elektryczną będzie wynosił ponownie 23 proc., a więc cena odpowiednio pójdzie w górę.

Jednocześnie od 1 grudnia 2022 do końca 2023 r. mają obowiązywać stawki maksymalne za energię elektryczną. Dla gospodarstw domowych wyniesie ona 693 zł za MWh (bez VAT i opłat dystrybucyjnych). Przy czym nadal będą obowiązywały stawki tegoroczne dla zużycia prądu na poziomie: 2 tys. kWh dla ogółu gospodarstw, 2,6 tys. kWh dla osób z niepełnosprawnościami, 3 tys. kWh dla rolników i rodzin z Kartą Dużej Rodziny.

Dopiero po przekroczeniu tych limitów cena energii elektrycznej dojdzie do 693 zł za MWh.

Nowe ceny  energii elektrycznej 2023 r.

Jaki będzie rachunek za prąd w 2023 r. dla tych, którzy jednak przekroczą dosyć niskie limity, szczególnie dla osób mieszkających w domach, lub ogrzewających pomieszczenia energią elektryczną? 0,693 gr + 0,23 gr = 0,923 gr. Do tego 23 proc. VAT, czyli 1,14 gr. Daje to prawie 80 proc. wzrost ceny w stosunku do obecnych stawek! I to przy założeniu, że nie wzrosną opłaty dodatkowe. Gospodarstwa, które zmieszczą się w limicie, zapłacą tylko większy VAT – 23 proc. zamiast obecnych 5 proc.

Maksymalne ceny prądu na poziomie 785 zł/MWh, będą z kolei obowiązywać małe i średnie przedsiębiorstwa oraz odbiorców wrażliwych: szpitale i przychodnie, ośrodki pomocy społecznej, szkoły, przedszkola i uczelnie wyższe, kościoły lub inne związki wyznaniowe, remizy OSP, placówki całodobowej opieki dla osób niepełnosprawnych, chorych lub w podeszłym wieku, rodzinne domy pomocy, zaopatrzenie w wodę, transport zbiorowy, kanalizację, oświetlenie uliczne.

Inwestycja w OZE – sposób na niższą cenę energii elektrycznej

Inne przedsiębiorstwa, miasta, instytucje, muszą walczyć o jak najniższe ceny prądu na wolnym rynku. Choć coraz częściej zdarza się, że zamiast płacić horrendalne rachunki, inwestują w fotowoltaikę i pompy ciepła znacząco obniżając opłaty. Podobnie dzieje się wśród odbiorców indywidualnych. Po chwilowym zastoju w momencie wejścia nowych zasad rozliczania rachunków za prąd coraz więcej osób przekonuje się, że fotowoltaika nadal jest opłacalna, a zawirowania na rynku surowców energetycznych tylko będą się pogłębiać w przyszłości. W dodatku nikt nie wie, czy w 2024 r. nadal będą obowiązywać ceny regulowane, jaki będzie VAT, jakie będą opłaty dodatkowe. Własna instalacja fotowoltaiczna w większym stopniu pozwoli uniezależnić się od wahań na rynku energetycznym.